10 RZECZY, KTÓRYCH CHCĘ NAUCZYĆ SWOJE DZIECKO:

Że zawsze warto mieć oczy szeroko otwartepo to by chłonąć piękno świata.
Obserwować, przyglądać się, podziwiać…
A ze strachem patrzeć jedynie na to, co stanowi zagrożenie życia.

Żeby nigdy nie zaczynać od postawienia sobie barier.
W życiu trzeba eksperymentować, próbować swoich sił
i pozwalać sobie na popełnianie błędów.

 Że warto słuchać z uwagą.
I z chęcią nauczenia się czegoś nowego.
Ale pamiętając, że nie we wszystko należy wierzyć.

Że można być niepokornym, odkrywać "na własną rękę".
Ale za własne czyny trzeba brać odpowiedzialność.
I naprawiać popełnione błędy.

Szacunku do własnego ciała.
Ono ma starczyć na wiele wiele wiele lat.
Niech będzie zatem dobrze odżywione i zadbane.

Skromności i pokory.
Oraz sztuki przepraszania.

Bycia czułym
w stosunku do osób, które się kocha.

Bycia asertywnym
w stosunku do osób toksycznych.

Że najpiękniejszą ozdobą człowieka jest uśmiech.
Oraz wywołane nim zmarszczki.

Że warto prosić o pomoc.
Bo nie ma w tym nic wstydliwego.
I zawsze znajdzie się ktoś, kto pomoże.