Ciężki jest los rodziców niejadka. Skazani są na wieczną "walkę" o to, by ich pociecha zjadła choć trochę czegoś zdrowego. Wśród sposobów na wmuszenie w dziecko witamin i innych składników odżywczych zdarzają się negocjacje, szantaże, manipulacje lub małe oszustwa.
Anne Harguth, uznany dietetyk ze Stanów Zjednoczonych, opracowała dla rodziców niejadków listę z sześcioma wskazówkami, dzięki którym dzieci chętniej próbują nowych produktów, nawet tych o dziwnym wyglądzie. 
 
  1. Nie poddawaj się!
    Należy zdawać sobie sprawę z tego, że wprowadzenie do diety dziecka nowego produktu lub nowego dania może zająć pewien czas. Jeżeli po pierwszym spróbowaniu dziecku nie zasmakował, dla przykładu, ser to mimo wszystko należy co jakiś czas oferować go dziecku. Najprawdopodobniej nadejdzie moment, w którym maluch przyzwyczai się do jego smaku, wyglądu i tekstury.
     
  2. Pamiętaj, że mała porcja to bardzo dobry posiłek.
    Być może któreś z Was doświadczyło kiedyś "troski" ukochanej babci, która wypełniała pół talerza gotowanymi buraczkami lub kapustką. "Zjedz do końca, bo to zdrowe". Malucha mało obchodzi, że to zdrowe. Ale martwi go, że jest tego tak dużo!
    Przygotowywanie małych dań składających się ze zdrowych produktów ma o wiele większy sens. Niech serwowana "dawka witamin" nie odstraszy dziecka.
     
  3. Dawaj dobry przykład.
    Z niejadkiem warto dużo rozmawiać o jedzeniu. Gdy na talerzu pojawia się nowy produkt opisz najpierw jego smak i teksturę. Następnie sam go posmakuj i wyraź opinię. Dziecko, które widzi dorosłego delektującego się jedzeniem z większą chęcią skusi się na spróbowanie. 
    Dzieci doceniają to, że otrzymują informację na temat nowych produktów spożywczych.
    W krajach, w których istnieje wysoka kultura jedzenia, dzieci od małego stają się smakoszami najróżniejszych potraw. Celebrujący posiłek Włosi czy Hiszpanie zaszczepiają w maluchach miłość do jedzenia. Nie dziwi zatem widok trzylatków zajadających krewetki i oliwki. 
     
  4. Wprowadzaj nowe produkty pojedynczo.
    Sytuacja, kiedy na stole pojawia się wiele nowych produktów wywołuje u dzieci blokadę przed nieznanym. 
    Zupełnie inną reakcję można uzyskać serwując jeden nowy element do dania, które cała rodzina uwielbia. Weźmy dla przykładu surówkę z kapusty. Postawiona w miseczce na środku stołu może nawet wywołać ciekawość. Zaproponuj dziecku niedużą łyżkę, jako dodatek do dania obiadowego. Dobrym sposobem jest przekonanie dziecka, że całe danie nabierze pysznego smaku, gdy połączymy ze sobą wszystkie smaki.
     
  5. Wybieraj odpowiedni moment.
    Najlepiej zachęcić do nowego produktu na samym początku posiłku, gdy wszyscy są głodni.
     
  6. Jeśli zachodzi taka potrzeba, mieszaj produkty ze sobą.
    Niektórym dzieciom o wiele bardziej przypadają do gustu sałatki, surówki lub różnego rodzaju pasty. Wolą je od produktów nieprzetworzonych i podawanych osobno. Jeżeli to przypadek twojego dziecka, staraj się wkomponować nowy składnik w jego ulubioną sałatkę lub pastę.