Kiedy rodzice dają więcej pieniędzy jednemu z dzieci (zazwyczaj temu najstarszemu), mogą doprowadzić do powstania złych relacji między rodzeństwem – na całe życie. Dowodzą tego badania naukowe, których wnioski zostały opublikowane w 2013 roku w magazynie Journal of Marriage and Family. 

Preferencyjne traktowanie przez rodziców jednego ze swoich dzieci
– poświęcanie jemu więcej uwagi lub dawanie większego wsparcia emocjonalnego –
nie ma wpływu na jakość relacji między rodzeństwem.

Natomiast, gdy mama lub tata obdarzają wyjątkowym
traktowaniem finansowym jedno ze swoich dzieci
– więź między rodzeństwem może się popsuć.

W 1996 roku Sonja Siennick, psycholog z Florida State University, przeprowadziła badanie jakości relacji panujących między rodzeństwem. W badaniu wzięło udział prawie 1500 par rodzeństw, z czego prawie 600 było bliźniakami. Wszyscy uczestnicy badania byli uczniami szkół średnich lub studentami studiów licencjackich. Wybrano ich z pewnej bazy danych. W 1996 roku, w pierwszej fazie badania, uczestnicy przeszli rozmowy, w czasie których odpowiadali na pytania dotyczące relacji, jaką w danym momencie mieli ze swoim rodzeństwem. 
Druga faza badania miała miejsce w latach 2001-2002. W tym okresie uczestnicy badania byli w wieku od 18 do 27 lat i odpowiadali na pytania dotyczące wsparcia emocjonalnego oraz finansowego otrzymywanego od rodziców, a także relacji ze swoim rodzeństwem.

W rodzinach, w których zabrakło równego traktowania rodzeństwa, dziecko faworyzowane:

  • dostawało dwukrotnie większe wsparcie finansowe niż jego brat lub siostra,
  • miało 45% więcej szans na kontynuację zamieszkiwania razem z rodzicami.
     

Badanie przeprowadzone przez Sonję Siennick dowiodło, że:

  • rodzeństwo, które dostawało taką samą pomoc finansową od rodziców było zdecydowanie bardziej skłonne zadeklarować dobrą relację niż rodzeństwo, u którego różnica w pomocy finansowej wynosiła co najmniej 100 dolarów w skali roku. 

Na zróżnicowane traktowanie dzieci przez rodziców wpływa wiele czynników, między innymi: wiek dziecka, płeć dziecka, sytuacja ekonomiczna rodziny, itd. Dzieci często nie rozumieją co stoi za decyzjami rodziców. Być może jedno z dzieci po prostu wymaga większego wsparcia rodziny, a być może sytuacja finansowa rodziny poprawiła się po tym, jak starsze dziecko wyprowadziło się już z domu. 

CZASAMI RODZICE RZECZYWIŚCIE
MAJĄ SWOJEGO ULUBIEŃCA.
ALE ZDARZA SIĘ RÓWNIEŻ, ŻE
FAWORYZOWANIE RODZEŃSTWA JEST JEDYNIE
MYLNYM POSTRZEGANIEM PRZEZ DZIECKO.

NIC NIE ZMIENIA FAKTU,
ŻE ODCZUCIA DZIECKA SĄ RZECZYWISTE.
NALEŻY ZATEM POŚWIĘCIĆ DZIECKU DUŻO CZASU 
NA ROZWIĄZANIE PROBLEMU DROGĄ
DOBREJ KOMUNIKACJI.

DZIECI SĄ BARDZO WRAŻLIWE NA BRAK RÓWNOŚCI.
RODZEŃSTWO CIERPI Z POWODU NIERÓWNEGO TRAKTOWANIA
NAWET W ŻYCIU DOROSŁYM.

Źródło:
Journal of Marriage and Family, sierpień 2013
Live Science