To spore zaskoczenie dla większości mam – zostawić dziecko pod opieką innych i usłyszeć, że zachowywało się wspaniale. "Czy to naprawdę mowa o moim dziecku?"

Istnieje badanie naukowe, które potwierdza, że dzieci zachowują się lepiej w towarzystwie innych dorosłych niż w obecności własnych mam. 
Pracownicy Wydziału Psychologii Uniwersytetu Georg'a Waszyngtona poddali badaniu pięćset rodzin i przeanalizowali zachowanie dzieci mierząc ich następujące reakcje: skarżenie, krzyczenie, kopanie i bicie, upieranie się, rzucanie się na podłogę, odmowa chodzenia i mówienia.

Doktor KP Leibowitz, autor badania, wyjaśnia:

"Zauważyliśmy, że dzieci w wieku ośmiu miesięcy potrafią bawić się radośnie i nagle, w momencie pojawienia się mamy w pokoju, zaczynają płakać, okazują złość i wymuszają natychmiastową atencję. Tak się zadziało w przypadku 99,9% dzieci. Przypadek odstępstwa od normy stanowił chłopiec, który miał problemy ze wzrokiem. Ale gdy tylko usłyszał głos swojej mamy, zaczął rzucać rzeczami i domagać się jedzenia, mimo tego, że był po posiłku. Naprawdę fascynujące."

Naukowcy uniwersyteccy zauważyli również, że 100% dzieci wykazało należytą uwagę w wysłuchaniu poleceń wydanych przez osoby inne niż ich mamy, gdy były one przekazane normalnym tonem głosu. Ale matki, aby uzyskać ten sam rezultat, musiały zwrócić się do swoich dzieci podniesionym tonem głosu.

Wiele mam zadaje sobie pytanie: "Dlaczego ja muszę prosić o zrobienie czegoś kilka razy, ale gdy o to samo prosi tata, dziecko się nie waha?"

Według doktora Leibowitza powodem, dla którego dzieci stawiają opór swoim mamom i reagują roszczeniowo na ich widok jest ich zapach. A dokładniej mówiąc  wydzielane przez kobiety naturalne feromony komunikujące, że są one po to by chronić swoje potomstwo i przynosić im ulgę. Dzieci instynktownie wyczuwają te feromony i automatycznie domagają się uwagi lub odmawiają posłuszeństwa przekonane, że mama i tak je ochroni.

Jedna z uczestniczek badania, Lisa Powell, mama czworga dzieci, skomentowała wnioski wyciągnięte przez naukowców w następujący sposób:
"Ja nie potrzebuję dowodów naukowych. Już dawno zauważyłam, że moje dzieci, będąc ze mną w bliskim kontakcie i czując mój zapach, w jednej sekundzie zaczynają się zachowywać jakby były dwa razy młodsze." 

Źródło: 24horas