Gdy dziecko wpada w histerię, okazuje bunt, zaczyna krzyczeć lub płakać, rzuca się na ziemię, ucieka lub czymś rzuca, dla rodzica jest to jedno z najgorszych wyzwań wychowawczych. Ogarnia go poczucie niemocy i często traci cierpliwość. 
Ale uwaga – taka sytuacja jest nieprzyjemna nie tylko dla dorosłego, dziecko również cierpi. Częste napady złości uszkadzają system nerwowy dziecka i mogą stać się jego sposobem na rozwiązywaniem trudnych sytuacji.


Oto kilka sposobów na opanowywanie histerii dziecka:
 

METODA BEZSTRONNOŚCI

To metoda najprostsza, jak i najtrudniejsza zarazem. Polega na całkowitym odsunięciu się od dziecka, które popadło w histerię oraz na niereagowaniu na jego zachowanie. 
Łatwe w tej metodzie jest to, że nie wymaga żadnej reakcji. Co więcej – chodzi o to, by pozostać niewzruszonym. Jako rodzic nie musisz robić całkowicie nic. Wróć do swoich czynności i nie zwracaj uwagi na dziecko.

Tutaj jednak ukrywa się właśnie trudność. Jak nie dać ponieść się emocjom? Jak wytrzymać cierpliwie? Jedyne o czym teraz marzysz to to, by ta frustrująca sytuacja dobiegła końca. Przychodzi Ci nawet do głowy, by ustąpić dziecku i dać jemu to, co na Tobie wymusza. 

Zrób wszystko co w Twojej mocy, by skoncentrować swoją uwagę na czymś innym niż płacz i krzyki dziecka. Jeżeli jesteście właśnie w domu, zejdź dziecku z widoku. Poczekaj, aż dziecko samo zechce Cię odnaleźć. Gdy nadejdzie ten moment, maluch będzie już o wiele spokojniejszy lub bynajmniej bardziej "pokojowo" nastawiony.

Ta metoda, aby okazała się skuteczna, wymaga pewnego ważnego dopowiedzenia: stosując ją należy bardzo uważać na własne słowa, na gesty, na mimikę i na język korporalny. Należy zachować całkowite opanowanie. Dziecko nie może się zorientować, że wewnątrz jesteśmy zdenerwowani
To, co chcesz przekazać dziecku to to, że histeria i krzyki nie są mile widziane w Waszym domu. Traktujesz to jako coś, co się przytrafiło przypadkiem i nie jest warte Twojej uwagi. 

Gdy dziecko w końcu się do Ciebie zbliży, nie karć go za to co się wydarzyło – ono płakało już wystarczająco dużo. 


METODA ODWRACANIA UWAGI

To metoda najbardziej popularna. Jest bardzo łatwa – polega na odwróceniu uwagi dziecka zaskakującym pytaniem lub niespodziewaną czynnością, tak, aby zamiast się złościć weszło w interakcję z dorosłym. 

Zadane dziecku pytanie może być dość trudne i wymagające zastanowienia lub wręcz przeciwnie – bardzo łatwe, prowokujące dziecko do udzielenia natychmiastowej odpowiedzi. 

  • Pytanie wymagające zastanowienia:
    "Czy ja dobrze słyszę? Ktoś zapukał do drzwi?"
    (dziecko będzie musiało przez moment skoncentrować się na nadsłuchiwaniu)
    "Czy ten chłopiec ma naklejony plasterek na kolanie?"
    (dziecko będzie musiało odnaleźć chłopca, a potem się jemu przyjrzeć)
  • Pytanie zaskakujące:
    "Ojejku, gdzie jest Twój nos?"
    "Gdzie zgubiłeś buciki?"

METODA FASCYNACJI

To najprawdopodobniej najtrudniejsza metoda. Stosowanie jej zaleca się dorosłym, którzy potrafią trzymać swoje nerwy na wodzy i do tego wykazują pewne zdolności aktorskie.

Wyobraźmy sobie, że dziecko wpada w histerię. Jakby nigdy nic, usiądź w pobliżu dziecka, weź do ręki swoją torbę i zacznij z niej wyciągaj przeróżne rzeczy:
"O! Ile rzeczy! Skąd się tutaj wzięły te kolorowe karty? I to magiczne lusterko? I ten kolorowy notesik? Co ja mam z tym zrobić? …"
Istniej  duża szansa na to, że dziecko zainteresuje się "skarbami" z torby. Gdy do Ciebie podejdzie nie przestawaj wcielać się w swoją rolę "O! Przyszedł nas odwiedzić mały złośnik. Trzeba go ugościć! Najlepszym poczęstunkiem będzie sok z pomarańczy/ ciasteczko/ kosteczka czekolady, itp. "

Mały złośnik opuści nasz dom co najmniej na cały dzień.
 

METODA STANOWCZOŚCI

Stanowczość nie oznacza okrucieństwa. To metoda dedykowana opiekunom, którzy potrafią kontrolować nerwy i powstrzymywać złość. 

Pierwsza opcja opiera się na kategorycznym postanowieniu rodzica, którego dziecko nie złamie. 
Dla przykładu: jeżeli nadeszła pora powrotu do domu (o czym dziecko zostało wcześniej uprzedzone), a Twój maluch zaczyna się buntować i wpada w histerię, Ty, jako osoba decyzyjna, nie możesz wycofać się z postanowienia. Nie denerwuj się, nie podnoś głosu, zachowaj opanowanie. I weź zdecydowanie dziecko za rękę (jeśli trzeba – weź je w ramiona) i idź do domu. 

Istnieje też druga opcja, ale nie zaleca się zbyt częstego jej stosowania. Mowa o karze (tylko i wyłącznie edukacyjnej). Jeżeli dziecko wpadło w histerię podczas porannego spaceru, za karę nie pójdzie na spacer po południu. Jeżeli nie chciało posprzątać zabawek w pokoju – schowaj je jemu na cały dzień.

Taka kara edukacyjna może być stosowana wobec dzieci powyżej trzeciego roku życia.
 

METODA CZUŁOŚCI

To, oczywiście, najprzyjemniejsza z metod. Wystarczy przytulić dziecko i pocieszyć je. 

Gdy dziecko płacze i krzyczy – żali nam się, że jest jemu źle. A gdy czujemy się rozżaleni – potrzebujemy współczucia i pocieszenia. To takie naturalne. Dlaczego więc odmawiać tego własnemu dziecku? Przecież, gdy było niemowlakiem i płakało – tuliłeś je. Starsze dziecko potrzebuje tego samego, bez względu na to ile ma lat. 

Ta metoda pomaga uspokoić dziecko, daje jemu poczucie bezpieczeństwa i zbliża Was do siebie. Przytulając dziecko do siebie, nawet takie najbardziej nieznośne, przypomnisz sobie o tym, że jednocześnie jest najbardziej kochanym dzieckiem na świecie
 

GDY MÓWISZ DZIECKU "USPOKÓJ SIĘ"
prosisz je o coś, co jest dla niego trudne do zrobienia
SAM WIEDZIAŁBYŚ JAK SIĘ USPOKOIĆ?
 

GDY MÓWISZ DZIECKU "WSTAŃ"
prosisz je o coś, co jest dla niego trudne
ONO CHCE LEŻEĆ I PŁAKAĆ