W umyśle dziecka roi się od pytań. Być może najważniejsze z nich brzmią: „Kim jestem?, „Jaki jestem?”, „Gdzie jest moje miejsce?”, „Jaki będę, gdy będę dorosły?”…

Są to pytania o samookreślenie. Musisz mieć zatem świadomość tego, jak ważne są dla dziecka wypowiedzi dorosłych kierowane do niego i zaczynające się od słowa „jesteś”.
 

„JESTEŚ….” WYPOWIEDZIANE PRZEZ WAŻNĄ „DUŻĄ” OSOBĘ
ZAPADNIE MOCNO I GŁĘBOKO W PODŚWIADOMOŚĆ DZIECKA

  • Możemy być szczerzy w naszych uczuciach do dzieci bez upokarzania ich:
    Zamiast mówić:
    „Jeszcze nie posprzątałeś zabawek?! Jesteś okropny! Jesteś leniem! Jesteś utrapieniem!”.
    Można dziecku zwrócić uwagę w następujący sposób:
    „Jeszcze nie posprzątałeś zabawek. Jestem rozgniewany. Chcę, abyś posprzątał zabawki. Wrócę za pięć minut!”. Wówczas możemy być pewni pomyślnych efektów.
  • Przed dziećmi nie musimy udawać emocji. One potrafią zrozumieć stwierdzenia: „W tej chwili jestem zdenerwowany…” lub „Dzisiaj naprawdę jestem mocno zmęczony…”. Co więcej, pomoże im to zdać sobie sprawę z tego, że wy też jesteście ludźmi, co naprawdę jest bardzo ważne.
     

UWAŻAJCIE NA TO, CO MÓWICIE O DZIECIACH,
GDY SĄDZICIE, ŻE ONE TEGO NIE SŁYSZĄ

  • Zdawajcie sobie sprawę z niesamowicie ostrego słuchu dzieci (z odległości 50 metrów maluch słyszy szelest rozrywanego papierka od batona).
  • Wyrażajcie się ostrożnie o dzieciach, gdy one śpią – są jasne dowody na to, że dźwięki i słowa rozmowy docierają do umysłu człowieka, nawet gdy jest on pogrążony w śnie.
     

WYKORZYSTAJCIE „SUPER KANAŁ” PROWADZĄCY DO UMYSŁU WASZEGO DZIECKA,
KTÓRY POSŁUŻY DO PRZEKAZYWANIA I „KODOWANIA” POCHWAŁ

  • Opowiadajcie innym ludziom o tym, co się wam podoba w waszym dziecku, gdy ono jest „na nasłuchu” (szczególnie przydatne na etapie rozwoju, gdy bezpośrednie pochwały zawstydzają dziecko).
     

A na dowód tego, że na pofałdowanej powierzchni naszego mózgu zapisane jest CAŁE NASZE ŻYCIE niech posłużą poniższe doniesienia:

  • Lata pięćdziesiąte, nie istnieją jeszcze leki, które przynoszą ulgę chorym na padaczkę.
  • Doktor Penfield odkrywa, że robiąc niewielkie nacięcie na powierzchni mózgu pacjenta udaje się czasami zredukować lub nawet zahamować ataki padaczki.
  • W czasie operacji, ze względów bezpieczeństwa, pacjent musi być przytomny – znieczula się go jedynie miejscowo.
  • Podczas operacji pacjenci doświadczają dziwnych przeżyć. Gdy podczas operacji lekarz dotyka sondą powierzchni mózgu pacjentom nasuwają się wyraźne wspomnienia.
  • Jeden pacjent przypomina sobie, jak przed kilkoma laty był w kinie na filmie „Przeminęło z wiatrem”. Obraz jest bardzo wyraźny, szczegółowy, łącznie z zapachem perfum unoszących się w sali i uczesaniem kobiety siedzącej przed nim. Gdy lekarz dotyka sondą innego miejsca mózgu – ten sam człowiek przypomina sobie wyraźnie swoje czwarte urodziny.
  • Takie same doznania i wyraźne wspomnienia pojawiają się u wszystkich pacjentów.
  • Prowadzi to do ważnego odkrycia: każdy obraz, dźwięk i słowo rejestrowane są w mózgu. Często trudno nam przypomnieć sobie pewne rzeczy, ale one w nas tkwią i wywołują skutki.
     

A na koniec wyobraźcie sobie, jak inaczej może potoczyć się życie waszego dziecka, jeżeli będzie miało "zakodowane" o sobie takie przekonania:

  • jestem fajnym człowiekiem (lubię siebie, podobam się sobie)
  • jestem dobrym człowiekiem
  • potrafię żyć w zgodzie prawie ze wszystkimi
  • zazwyczaj radzę sobie z problemami
  • jestem twórczy i kreatywny
  • mam prawo do błędów
  • mam głowę na karku
  • i tak dalej!
     

Wpis przygotowany na podstawie poradnika "Sekrety szczęśliwego dzieciństwa" autorstwa Steve'a Biddulph'a oraz Shaaron Biddulph (Wydawnictwo REBIS).