KARA WYWOŁUJE U DZIECKA
ZŁOŚĆ I AGRESJĘ
Trudno więc oczekiwać, aby karane dziecko wykazało chęć poprawy.


Dzieci z rodzin, w których kara jest powszechnym narzędziem wychowawczym,
w obliczu ciągłych gróźb, tracą ochotę na to, by być posłusznymi.


ROLĄ RODZICA JEST WYZNACZANIE DZIECKU GRANIC,
UCZENIE ZASAD I DBANIE O TO, BY BYŁY PRZESTRZEGANE.
ALE ABY TEGO DOKONAĆ NIE MOŻNA POSIŁKOWAĆ SIĘ KARĄ.
WARTO ZA TO WYKORZYSTAĆ PEWNE POZYTYWNE FORMY
I METODY ODDZIAŁYWANIA NA DZIECKO.
 

  • Kiedy Twoje dziecko zrobi coś dobrze – powiedz to jemu, pochwal je.
  • Kiedy Twoje dziecko odniesie jakiś sukces – okaż swoją radość i podziel się nią z całą rodziną.
  • Gdy Twoje dziecko zachowa się w sposób godny podziwu – powiedz jemu, że jesteś dumny.
  • Nie kieruj swoich uwag do dziecka tylko wtedy, gdy zachowa się źle. Pamiętaj o częstym podkreślaniu rzeczy pozytywnych.
     

SĄ DZIECI, NA KTÓRE ICH RODZICE ZWRACAJĄ UWAGĘ
JEDYNIE WÓWCZAS, GDY TE ZACHOWUJĄ SIĘ ŹLE
– WIĘC ROZRABIAJĄ


Znana psycholog hiszpańska, Mireia Navarro Vera, na swoim blogu zachęca rodziców do mocnego ograniczenia stosowania kar na rzecz pozytywnych form i metod oddziaływania na dziecko. Według jej opinii, „groźniejsze” sposoby oddziaływania, nazwijmy je „karami”, mogą być stosowane od czasu do czasu, ale jedynie pod postacią edukacyjną.

 PRZYKŁAD:

Negatywna forma oddziaływania:
„Piszesz jak kura pazurem. Jakie te litery są krzywe. Jak nie napiszesz tego ładnie, nie wyjdziesz na rower.”
 
Pozytywna forma oddziaływania:
„Ta literka wyszła Ci bardzo dobrze. I ta również. Będę dumna, jeśli napiszesz tak pięknie cały rządek. Postaraj się poprawić to, co Ci nie wyszło.”
 

  • Pozytywne formy i metody oddziaływania na dziecko uczą je tego, że obrana przez nie droga jest poprawna. Kara tego nie uczy.
  • Pozytywna forma lub metoda oddziaływania sprawia, że dziecko czuje się dobrze, wzrasta jego motywacja wewnętrzna oraz chęć włożenia wysiłku w wykonywane zadanie. Negatywna forma oddziaływania oraz groźba wywołuje u dziecka poczucie bycia beznadziejnym, rozbudza w nim urazę i koncentruje jego uwagę na czekającej go karze. Negatywne emocje są tak silne, że dziecko często nawet nie pamięta za co zostało ukarane. Gdzie jest więc zatem sens karania?
     

JEŚLI CHCESZ STOSOWAĆ „KARĘ” JAKO NARZĘDZIE
WSPOMAGAJĄCE WYZNACZANIE GRANIC,
RÓB TO ZGODNIE Z TYMI 10 WYTYCZNYMI:

  1. Kara powinna być adekwatna do wieku dziecka. Nie należy nakładać żadnego rodzaju kary na dzieci poniżej drugiego roku życia. Dzieci starsze można ukarać dwoma sposobami:
    – odebranie dziecku czegoś pozytywnego (np.: zabranie zabawki),
    – czas w odosobnieniu (np.: na krzesełku „karnym”).
     
  2. Kara powinna mieć charakter edukacyjny – powinna dziecko czegoś nauczyć. Zakaz oglądania telewizji nie uczy dziecka niczego. Jeżeli dziecko rzuciło coś na podłogę – adekwatną karą jest posprzątanie tego. Jeżeli dziecko krzyczało – niech przez godzinę mówi szeptem. Jeżeli coś podarło – niech to sklei. Jeśli natomiast nie posłuchało się Ciebie – niech za karę przez godzinę wykonuje wszystkie Twoje polecenia bez ociągania się. Nie zawsze łatwo jest dobrać odpowiednią karę, ale gdy tylko jest to możliwe – powinniśmy dopilnować, aby służyła ona nauce.
     
  3. Kara powinna zostać zastosowana natychmiast, bez zwłoki, po złym zachowaniu dziecka.
     
  4. Kara powinna zostać dziecku jasno wytłumaczona. Dziecku trzy- lub czteroletniemu należy ją wytłumaczyć w nie więcej niż 10 słowach, nie dłużej niż przez 10 sekund.
     
  5. Kara powinna być proporcjonalna do popełnionego „wykroczenia”. Jeżeli dziecko nie posłuchało naszego polecenia, nie możemy ukarać go miesięcznym zakazem oglądania bajek.
     
  6. Raz nałożona, kara musi zostać odbyta. Nakładaj więc takie kary, które są możliwe i łatwe do zrealizowania.
    „Rodzina wybrała się na weekend za miasto. Starszy syn zaczął się źle zachowywać, więc ojciec go ostrzegł: Jeszcze raz się tak zachowasz, to wrócimy do domu. Mama, która właśnie rozpakowywała walizkę zadrżała: czy ja się przesłyszałam, czy karę poniesiemy zaraz wszyscy?”
     
  7. Kara nie powinna być materialna, np.: „Jeśli nie zjesz obiadu nie kupię Ci tych klocków”.
     
  8. Zanim nałożysz na dziecko karę policz po cichu do 10. W ten sposób pierwsze, najsilniejsze zdenerwowanie osłabnie i decyzje o ukaraniu dziecka będzie podyktowana rozsądkiem. Może się okazać, że spokojna rozmowa wystarczy i kara nie będzie wcale konieczna.
     
  9. Zanim zdecydujesz się na ukaranie dziecka, uprzedź go o tym i daj mu szansę na poprawę. Dobrze jest ostrzec dziecko trzy razy (do trzech razy sztuka). Nie chodzi o straszenie tylko o dawanie szansy.
     
  10. Kara powinna być krótka. Ma to być takie zaznaczenie, że coś poszło nie taki że jest to lekcja dla wszystkich.

Źródło: El Teu Espai