Każdy rodzic ma swoje "sztuczki" wychowawcze. Każdemu zależy na tym, by zbudować piękną więź ze swoim dzieckiem. 

Książę William uważany jest za kochającego i oddanego ojca. Zdjęcia, na których towarzyszy swojemu trzyletniemu synkowi George'owi często ukazują księcia Williama w pozycji kucającej. Za każdym razem, gdy zwraca się do chłopca, zniża się do jego poziomu

4425760-EN_01217726_3616-1469711093-650-4b7886fa33-1469919960

Zdarzyło się nawet, że królowa Elżbieta zwróciła uwagę Williamowi, aby nie stosował tej metody w czasie oficjalnych spotkań, w towarzystwie ważnych osób. Ale według wielu ekspertów postawa księcia jest wspaniała i wielu rodziców powinno z niego brać przykład.

Kiedy zwracamy się do dziecka przyjmując pozycję kucającą przede wszystkim mamy możliwość nawiązania kontaktu wzrokowego. Eksperci nazywają to techniką aktywnego słuchaniagdy dzieci czują, że ich słowa naprawdę są ważne dla dorosłego. Takie podejście bardzo stymuluje rozwój poczucia pewności siebiezaufania do drugiej osoby. Ponadto, patrzenie sobie w oczy pomaga lepiej zrozumieć siebie nawzajem, nawet w tych najtrudniejszych sytuacjach. 

4425810-EN_01179458_2661-1469710996-650-2b03b85e23-1469919960

4425710-EN_01207970_01621-1469770895-650-cfb2e02fbf-1469919960

Psycholodzy podkreślają, że przyjęcie przez rodziców pozycji na ugiętych kolanach to sygnał dla dziecka, że jest ono dla nas ważne i że w tym danym momencie pragniemy skoncentrować się wyłącznie na nim. Dajemy dziecku również do zrozumienia, że nie chcemy wykorzystać swojej siły, władzy i "wyższości" i że traktujemy je poważnie i z należytym szacunkiem.


Książę William zostaje upomniany przez królową :)